Na sejmie elekcyjnym w maju 1697 r. prymas Michał Radziejowski proklamował spośród 18 kandydatów na króla polskiego księcia de Conti, bratanka Ludwika XIV, a biskup kujawski Stanisław Dąbski - elektora saskiego Fryderyka Augusta. Elektor szybkością działania pokrzyżował plany przeciwników, przyjął katolicyzm, przybył do Polski i po zaprzysiężeniu „pactów conventów" został 15 września ukoronowany w Krakowie.

Zamek warszawski oczekiwał na nowego monarchę. Wiemy już, że bezpośrednio po sejmie konwoka-cyjnym, we wrześniu 1696 r., Sobiescy zabrali z Zamku swoje prywatne mobilia. Apartamenty zajmowane tradycyjnie przez króla wymagały więc remontu i nowych dekoracji. Ich urządzenie było sprawą pilną, gdyż nowy król nie miał w Warszawie własnej rezydencji i mógł zamieszkać tylko na Zamku. Jednakże do połowy października 1697 r. Zamek był niejako okupowany przez stronników Contiego. Obradował tu sejm rokoszowy, zwołany przez prymasa Radziejowskiego, jako protest przeciwko koronacji Sasa. W związku z tym sejmem doszło do incydentu spowodowanego przez starostę warszawskiego Jana Dobrogosta Krasińskiego. Był on stronnikiem Sasa, a z racji piastowanego urzędu pełnił funkcję gospodarza Zamku. Swoje sympatie polityczne zamanifestował w sposób bardzo zdecydowany, zamykając bramy zamkowe przed sejmem rokoszowym. Ustąpił dopiero wtedy, gdy Marcin Kątski kazał wytoczyć z Arsenału dwanaście dział i zagroził zbombardowaniem pałacu Krasińskich. Urządzeniem pokoi królewskich można się było zająć dopiero po przeniesieniu się rokoszu do prymasowskiego Łowicza. Niestety, nie wiemy, jaki charakter i zakres miały te pierwsze prace podczas nowego panowania. Zapewne były one niewielkie. Współczesny pamiętnikarz Erazm Otwinow-ski zanotował, że w Krakowie „na koronację, obicia, łóżka, pawilony i wszelkich apparencji pożyczono u pani stolnikowej Wodzickiej dla króla". Można przypuszczać, że w Warszawie „wszelkich apparencji" wypożyczył na Zamek któryś ze stronników Sasa, może Jan Dobrogost Krasiński. Prace nad dekoracją pokoi zamkowych wykonano pomiędzy końcem października 1697 r. - gdy Zamek opuścił sejm rokoszowy- a 15 stycznia 1698 r., datą przyjazdu Augusta do Warszawy. Na powitanie Rada Miejska postanowiła „bramę triumfalną na przyjazd JKMci podług dawnego zwyczaju jako najprędzej wystawić".

1 »