Ośrodek Życia Kulturalnego w Okresie Oświecenia
Na Zamku skupiały się liczne i rozmaite inicjatywy polityczne i artystyczne, naukowe i literackie, których Stanisław August był żywym uczestnikiem lub zgoła inspiratorem. Piękne wnętrza, których podniosłe treści wyczarowali pędzlem i dłutem stanisławowscy artyści, były tłem dla rozgrywających się tutaj wydarzeń. Pod panowaniem Stanisława Augusta Zamek stał się ośrodkiem kulturalnym, jakiego jeszcze w Polsce nie było: kuźnią myśli politycznej i akademią nauk, szkołą sztuk pięknych i salonem literackim jednocześnie. Wszystkie wielkie idee polskiego Oświecenia, które na zawsze zapadły w świadomości narodu, rodziły się, były dyskutowane lub realizowane w zamkowych pokojach królewskich, kancelariach i izbach sejmowych.
U progu tej epoki rozegrał się na Zamku dramat, który wstrząsnął sumieniem współczesnych. Na sejmie „delegacyjnym" w 1773 r., pod laską Adama Ponińskiego, skorumpowana i zastraszona obcą przemocą Izba Poselska przyjęła traktat rozbiorowy. Gdy posłowie z marszałkiem na czele mieli przejść do senatu w celu połączenia się stanów i ratyfikowania haniebnego traktatu, poseł nowogródzki Tadeusz Rejtan u drzwi Izby Poselskiej zagrodził im drogę wołając: „Zabij-213 cie mnie, zadepczcie, ale nie zabijajcie Ojczyzny!"
Dramatyczną scenerię tego wydarzenia ukazuje wizjonerskie malowidło Jana Matejki. W kilkanaście lat później Sejm Wielki w patriotycznym uniesieniu skazał na banicję i odebrał nazwisko i szlachectwo marszałkowi sejmu rozbiorowego- Ponińskiemu. Zrodził się wtedy pomysł ustawy sejmowej zatytułowanej: „Wdzięczność narodu pamięci urodzonego Reytana". Projekt tekstu ustawy brzmiał następująco: „Gdy ucisk cnoty w czasie ciążącej krajowi i obywatelom zbrodni, świadczyło Urodzonego Reytana Posła Nowogródzkiego na sejm 1773 r. szlachetne postępowanie, świadczyło razem niedolę bronionej od niego bezskutecznie Ojczyzny: My Król za zgodą Skonfederowanych Rzeczypospolitej Stanów [...] rozkazujemy przeto, ażeby przy wchodzie do Izby Poselskiej dwie tablice umieszczone były, jedna z białego marmuru z wyryciem na niej wyroku Sądów Sejmowych, co do punktu o Urodzonym Reytanie, w sprawie niegdyś Adama Ponińskiego [...], druga z marmuru czarnego, na której zbiór dekretów na Adama Ponińskiego wyrażony zostanie".